Podsumowanie 2017 i Plan na 2018

22 grudnia 2017

Tik, tak czas ucieka,
My przed nim bez słów.
On sam wiecznie żywy,
My pustką we mgle.

Tik, tak czekaj czasie,
Chcę z Tobą tu być.
Pozostań choć chwilę,
Gdzie jesteś… gdzie?

Mirek Burnejko – Wiersz 055 – Uciekinier

To był dobry rok.
Do tej pory każdy rok jest lepszy od poprzedniego.
Aż się boję co będzie w 2018 roku.
Wróć… nie mogę się doczekać.
(więcej…)


Spoglądając w 2018 – Podsumowanie Listopada

2 grudnia 2017

Podsumowanie listopada 2017

W ciszy, w spokoju,
Przy kawie, ostrożnie ja sam,
Spoglądam w mą przyszłość,
W którą z Bogiem gram.

Jedyny co pragnę,
To dojść tam gdzie marzę.
Lecz droga ma inna,
Okaże się w koszmarze?

Uciekam przed jutrem,
Jednak chcę je gonić.
Kto wygra w tym biegu,
Ja czy wszyscy oni?

Mirek Burnejko – Wiersz 054 – Jutro

Listopad był interesujacym miesiącem. Z jednej strony zakończyłem etap MiroBurn VLOG, z drugiej strony (tracąc widzów) poczułem się bliżej z rodziną. Udało nam się w końcu zaplanować i wyjazd na Maderę, udało nam się wynająć drugie mieszkanie, do którego przeprowadzamy się w lutym. Coś się kończy, coś zaczyna.

Zmieniłem też format swoich zadań na blogu trzypoziomy. Kilka zadań ubyło, kilka przybyło i pojawiła się sekcja inspiracje.

(więcej…)


Spółka – Podsumowanie Października

31 października 2017

Sam w drodze, zmęczony,
W bólu szukam dnia.
Sam idę, sam szukam,
W bólu dusza gra.

W tej drodze jak nicość,
Szukać będę wciąż.
Aż znajdę, aż będę.
Przez mych marzeń gąszcz.

Mirek Burnejko – Wiersz 053 – Droga

Październiki był miesiącem wielu wystąpień publicznych, wielu ciekawych miejsc, ale przede wszystkim miesiącem czegoś nowego. Miesiącem budowania spółki. Budowania biznesu. Czegoś co zabrało z mojego życia inne rzeczy. Tą rzeczą jest między innymi video. Postanowiłem w listopadzie definitywnie skończyć VLOGa.

(więcej…)


Bez Ekranu – Podsumowanie Września

2 października 2017

Tak cicho, tak ciemno.
Ja sam, w oczach mgła.
W natłoku radości,
Poznałem smak dnia.

Bez przeszkód, bez żalu,
W natłoku ciszy słów.
Uciekam przez soba.
Głosie szeptem mów.

Mirek Burnejko – Wiersz 052 – W Ciszy

Wrzesień był jednym z najbardziej pracowitych dni w mojej historii. Cieszę się z tego powodu. Pokazał mi też jak bardzo wysoko w liście priorytetów jest moja rodzina, a jak nisko inne rzeczy. Dobrze. Ciesze się z tego.

(więcej…)


Skreślamy Zadania z Listy – Podsumowanie Sierpnia

1 września 2017

Ruszyła maszyna, już nic nie zatrzyma.
Powolna, spokojna, kopiąca za dnia.
A w nocy, gdy inni śpią smacznie, wygodnie.
To ona planuje jak być tam gdzie chce!

Mirek Burnejko – Wiersz 051 – Maszyna!

Sierpień to miesiąc dużych zmian głównie w mojej firmie, o czym niedługo. Dodatkowo przestałem publikowć raport finansowy, o czym niedługo. Piszę też ksiażkę, o czym niedługo. Planuję przeznaczać 50%, a potem 100% dochodów z Patronite na cele charytatywne, o czym niedługo.

Dużo zmian, jednak skupmy się na podsumowanie miesiąca.

(więcej…)