SPECJALNE VIDEO DLA CIEBIE!

10 Zalet Ułożenia Własnego Planu Życia I Dlaczego Warto Go Zautomatyzować.

OBEJRZYJ VIDEO

2300 Euro Miesięcznie i Odnalezienie Radości (po obejrzeniu 14 minut filmu)

, 25 marca 2017

Odnalezienie Radości

Zamknąłem siebie w klatce,
Otwarte były drzwi.
Zamknąłem się przed sobą,
W przestrzeni bladej krwi.

Zamknąłem siebie w klatce,
Bym nie odleciał tam,
Gdzie szczęście na mnie czeka,
Gdzie w myślach ciągle trwam.

Zamknąłem siebie w klatce,
Tak chciałby z niej wylecieć.
A co to? Dzrzwi otwarte?
Zamknąłem się nie lecę…

Mirek Burnejko – Wiersz 037 – NIE LECĘ!

Dostaję dużo maili od czytelników bloga i widzów MiroBurnVLOG. Bardzo dużo. Ciekawe historie ludzi, którzy zmieniają swoje kariery, odnajdują nowe znaczenie słowa rodzina, odnajdują jakie są ich cele. Piękne.

Osatnio dostałem maila, który przykuł moją uwagę na dłużej. Mail, o którym postanowiłem napisać.

24 stycznia, jeszcze zanim wpadłem na pomysł wystartowania z Patronite, nagrałem to video.


W tym nagraniu opowiedziałem o 20 powodach dlaczego jestem już dziś w miejscu, gdzie zawsze chciałem być. Opowiedziałem o 20 powodach, które sprawiają, że jestem niesamowicie szczęśliwym człowiekiem.

20 Powodów, Które Sprawiają, Że Jestem Szczęśliwy

  1. Sen 7-8 godzin na dobę
  2. Przytulanie z żoną
  3. Medytacja
  4. Afirmacja
  5. Wizualizacja
  6. Sprecyzowane cele
  7. Dążenie do celów i zaliczanie tych celów
  8. Plan dnia
  9. CrossFit
  10. Zmiana wyglądu ciała… by CrossFit
  11. Oczekiwanie na coś
  12. Kochająca rodzina
  13. Wspólnce cele z żoną
  14. Praca dająca satysfakcję
  15. Brak strachu przed stratą pracy
  16. Odnalezienie pasji
  17. Opanowane finanse osobiste
  18. Brak toksycznych ludzi
  19. Mój kanał na YouTube
  20. Pisanie za co jestem wdzięczny

Mail

Ten mail wywołał u mnie wielki uśmiech, wielką ulgę, wielkie szczęście, wielką wdzięczność.
Mateusz zezwolił na umieszczenie maila. Jedyne co zmieniłem to formatowanie.

Oto Mateusz:

=============================

Witam.

Mam na imię Mateusz Jaworski.
Nie wiem czy mogę pisać na „Ty” jednakże gdybym nie mogł to powiedz, na razie w tym mailu przyjmijmy,że tak.

Piszę do Ciebie, bo chciałbym opowiedzieć Ci moją historie. Tytuł może trochę mówić o tym, ale do rzeczy.

Nazywam się Mateusz Jaworski,Pochodzę z Kazimierzy Wielkiej, 50 km od Krakowa i jestem 23 letnim… hmm… kim? Prawie szczęśliwym człowiekiem.

Dlaczego?

Bo zmieniłem swoje życie, dzięki Tobie i Twoim video z dnia codziennego i tematom które poruszasz. Już mówię w czym rzecz.

Jak wielu młodych ludzi, najpierw szkoła, potem studia i co dalej? Wypadałoby powiedzieć, że praca. I zazwyczaj na tym się kończy. Pracuje od 16 roku życia, wiadomo, najpierw dorywczo, bo edukacja, a od 19 roku życia już normalnie. Na studiach, które były jednym z trzech najcięższych na Politechnice Krakowskiej, podjąłęm prace. Stwierdziłem, że będę się sam utrzymywał i musiałem znaleźć na to czas. Tak też zrobiłem. Poustawiałem tak zajęcia, że mogłem chodzić normalnie do pracy na etacie.. Pracowałem, zarabiałem, w różnych dziedzinach, ale to nie było to. Nie sprawiało mi to przjemności. Nastąpił czas obrony. Obroniłem na 5, gdyż to co studiowałem to moja pasja. Po obronie, wróciłem do rodzinnej Kazimierzy i znalazłem prace. 500m od domu, na początku było fanie, pieniądze..hmm bez szału bo 2300 na ręke. Praca w firmie budowlanej któa handluje też stalą. Z każdym miesiącem było coraz gorzej…dlaczego? Bo do pracy chodziłem zły, z niechęcią, bez zaangażowania. Całymi dniami myślałem, myslałem co tu zrobić , co robić w życiu, zmienić coś. Kiedyś pomyślałem:

kurde przecież dostałęm prace w zakłądach mechanicznych Tarnów (jako konstruktor broni dla wojska), to dlaczego tam nie pójdziesz? Przeciez masz juz dyplom, a taki był jedyny warunek, żeby Cie przyjeli, bo rozmowe kwalifikacyjną zaliczyłeś

W porządku – pieniądze super, 60 km dojeżdżać – przeżyje, ale..no właśnie ale.. mnie ciągnie gdzie indziej. Od zawsze kochałem samochody i wszystko co z nimi związane. Lubiłem majsterkować, później naprawiać, aż nauczyłem się je tuningować i czasem robić to za pieniądze.Studia były tym podyktowane, gdyż skończyłem Mechanike i Budowę Maszyn, na spec. silniki spalinowe. Wiedziałem i wiem, że z tym chce wiązać przyszłość.

Dobrze, wiedze mam, umiejętności mam ale jak zacząc?

Żeby coś otworzyć, trzeba gotówki, jej za dużo nie mam, a kredytu na pewno nie bede brał.. i na tym się kończyło – odpuszcałem bo nie widziałem szans. Bo jak niby młody człowiek po studiach, może od razu coś zrobić, osiągnąć? Nie da sie…NIE PRAWDA. Da się!! Nie jestem fanem coachingu, gdyż uważam, że to mydlenie oczu, bo poza nastawieniem, chęciami, myśleniem, nie zawsze da się coś osiągnąć, bo nie wszyscy mają równy start, albo choćby nie wiem ile z siebie dawali, nie mają predyspozycji do osiągnięcia sukcesu.

Ale do rzeczy.

Trafiłem na Twojego vloga, przypadkowo. Obejrzałem pierwszy filmik, nie pamiętam który. Końcowe uczucie było mieszane. Pomyślałem

oho, kolejny gość co będzie prawił jak odnieść sukces, przechwalał się co on to nie ma, że sie wszystko da tralalal, pewnie nic nie ma a bawi sie w moralizatorstwo

Obejrzałem go tak byle jak, bez przykuwania dużej uwagi. Za jakiś czas znów jakoś przypadkowo trafiłem na Twój filmik. Tym razem obejrzałem uważnie i jakoś mnie wciągnęło. Potem następny i następny, aż zrobiło mi się głupio, że na początku tak pomyślałem i aż było mi przykro bo pragnąłem w głębi ducha przerosić Cie za te myśli. Ale my Polacy chyba tak mamy, ogolnie ludzie oceniaja kogos kogo nie znają. Po którymś odcinku stałem się Twoim fanem. Na równi z Tobą oglądałem sukces.pl. Pana Jacka, na pewno kojarzysz, jednak to nie to, nie podchodził mi styl w jaki sposób wszystko było przekazywane widzowi – to właśnie ten coaching którego nie znosze.

Zostałem przy Twoich filmach. Oglądałem i w między czasie chodziłem do pracy, aż do 24 stycznia „jestem najszczęśliwszą wersją siebie – OTO 20 POWODÓW…to był przełom.

Po filmiku z tegoż dnia, coś pękło.

Po obejrzeniu, jak co wieczór, czyli na koniec dnia, przed snem, nie mogłem zasnąć. Całą noc myślałem i myślałem i przenalizowałem to co powiedziałeś. Wypisałem wszystko, zrobiłem nawet mape siebie. Ten filmik wydaje mi się to kwintesencja całego bloga, wszytskeigo co chcesz przekazać, czym żyjesz, zamieszczona w 20 punktach.

Wiesz jaki był punkt 1?

Wstałem jak co rano 6.45, zadzwoniłem do swojej kobiety, powiedziałem, że się zwalniam, bo mam dość tej pracy, potem do pracy że spóźnie się 10 minut. Wydrukowałem wypowiedzenie i po prostu się zwolniłem. Szef był zaskoczony, prosił mnie, żebym został, że jest ze mnie bardzo zadowolony, da mi nawet podwyżke. Przeprosiłem go bardzo, podziękowałem za prace i rozstaliśmy się w pokoju, Uszanował to, mało tego powiedział , że zawsze mogę wrócić (punkt bodajże 13 filmu).

Zwolniłem się, zapaliłem papierosa i myśle:

co teraz?

Jak to co? Trzeba znaleźć pracę, która mi się będzie podobała i przybliży mnie to zdobycia gotówki, by otworzyć własny biznes i zrealizować siebie.

Ok, zacząłem szukać.
To nie tamto nie.
Co robic?
Wracać?

Nie, trzeba byc facetem. Powiedziało się A to i trzeba B. Pomyślałem

Nie tu to może za granicą? Angielski znam perfekcyjnie, używałem bo w USA przecież byłem 6 razy, więc co mi szkodzi?

Ok. Pojechałem do swojej kobiety i powiedziałem jej o tym, że myśle o wspólnym wyjeździe. Chciałem poznać jej opinie oraz zacząłem jej rozwijać wszystkie moje myśli, opowiadać o Twoim vlogu itd. Zaciekawiła się i mówi, ze to nie głupi pomysł bo jej praca też ją zaczyna powoli dołować. Po dłuższych rozmowach podjęliśmy decyzje, że wyjeżdzamy.

Mam kuzynke w Holandii, paru znajomych, tak więc tak pojechaliśmy. Chciałem do Anglii, ale tam jest co raz gorzej i przede wszystkim niebezpiecznie. Zacżalem szukac pracy w Holandii. Odezwala sie firma zajmujaca sie produkcja i projektowaniem czesci samochodowych VDL VDS Industrie. Zaproponowali mnie prace, wyjazd w najbliższy weekend.

Pomyslalem:

SUPER, udalo sie.

Szybkie pakowanie, zamykanie spraw, rozliczenie pit itd. Jade, ucałowałem kobiete i wsiadłem do busa. Dojechałem, poszedłem do pracy – po 2 tygodniach myśl:

lubię swoją prace…bardzo.

Poziom satysfakcji oraz wynagrodzenia wzrosl, jak w jednym z filmow „jak zmienialo sie moje wynagrodzenie

PS. przy pierwszej wypłacie przypomnial mi sie wzorek ktory rysowałes – ten co odzwierciedlal Twoje zarobi na przestrzeni lat. Wracajac do tematu: pierwsza wypłata 2300 euro. Pieknie, a to dopiero poczatki. Co miesiac odkładam jakieś 4500 zł, przy czym, żyje normalnie, stać mnie na wszystko, niczego mi nie brakuje. Za miesiąc dojeżdza do mnie moja kobieta, gdyż też znalazłem jej prace.

Sumując 1 punkt sie udal.
Teraz kolejne.

To był kamień milowy do dalszych zminan.
Zmieniłem swoje, życie jedną decyzją,

Oto lista:

  1. Praca
  2. Zarobki
  3. Satysfakcja z pracy
  4. Możliwość odkładania pieniędzy
  5. Umiejetnosc gospodarowania czasem
  6. Zaczalem dbać o siebie (cwicze, przeszedlem na diete)
  7. Rzucilem palenie
  8. Nauczylem sie cieszyc z prostych rzeczy i odrzucic troche ten caly materializm
  9. Wzmocnilem więź z rodzicami
  10. Odrzcilem 2 toksycznych ludzi, ktorzy mnie troche zwodzili na zla droge, jeden byl „przyjacielem”. Wiesz, doszedlem do wniosku, ze nie ma czegos takiego jak przjaciel. Przyjaciel to kolejny wrog ktory czeka aby sie ujawnic. Najwazniejsza jest rodzina. Czlowiek ktoego sie okresla mianem przyjaciela powinien byc czlonkiem „rodziny” cos ala Fast&Furious
  11. Ucze sie jeszcze wstawac jak Ty, o danej godzinie
  12. Dostrzeglem jaki dzien potrafi byc piekny jak trwa o wiele dluzej
  13. Jestem fanem starej amerykanskiej motoryzacji, klimatu lat 60, 70, Ameryki Południowej, Kuby itd – zaczalem sie uczyc hiszpanskiego, ktory mi sie tak podoba!
  14. Prowadź bloga, bo w planie mojego dnia jest miejsce na Twoje filmy. Ogladam zawsze przed snem.
  15. W wakacje zapisuje sie na kursy doszkalajace auto detailing, aby moc pozniej otworzyc swoj biznes i robic to co lubie (w Polsce ciezko bylo, gdzy jeden kurs kosztuje 2500 zł a musze ich zrobic 5 zeby miec z kazdej dziedziny certyfikaty)
  16. Nakreśliłem mape swoich i anszych wspolnych celów
  17. Stałem sie bardziej spokojny i opanowany, zacząłem myśleć o sobie i swej przyszłości
  18. Nauczyłem sie świetnie planowac wiele rzeczy
  19. Napisałem plan jak ma wygladac moja firma, strona internetowa, reklama – oglnie cały projekt
  20. Wpadlem na nowe pomysly na biznes, gdyz moje mysli zostaly oczyszczone i uwolnione.
  21. ROZWOJ SAMEGO SIEBIE

Chcialem CI bardzo za to podziekowac, bo zmienileś moje życie, moje myslenie, ogłlnie całego mnie. Jestem Ci dozgonnie wdzięczny i mam nadzieje, że kiedyś będę się mogł jakoś odwdzięczyć, może kiedyś wypijemy kawe lub piwo i poznam Cię osobiście.

Piszę to z serca, przez pół nocy bo mam Ci tyle do powiedzenia, a musze to jakos streścić, choć i tak się rozpisałem.

Dziekuję, dziekuję, dziekuję.

Pozdrawiam Cie serdecznie, miłego dnia, mam nadzieję, ze odczytasz kiedyś tego maila i bedziemy mogli porozmawiac bo mam duzo pomysłow i chciałbym sie nimi podzielić 🙂

=============================

Mateusz dziękuję. Mam do Ciebie prośbę. Przekazuj to czego się nauczyłeś i co zrobiłeś dla innych. Każdy ma prawo być świadomym, że może być szczęśliwy.